PIEŚŃ
O ŚW. KATARZYNIE ALEKSANDRYJSKIEJ
– autor ks. Leopold Olcyngiel – proboszcz tyczyński – 1855 r.
Patronko nasza Święta Katarzyno,
bądź nam łaskawą u Boga przyczyną.
By nas w opiece, by nas w opiece Swej
zachować raczył, i winy przebaczył.
Tyś Maksencjusza rzymskiego Cesarza,
nieprzyjaciela Chrystusa ołtarza,
Mądrością swoją, mądrością swoją
wielce
zawstydziła. Mędrców zadziwiła.
Pogańskim bożkom kłaniać się nie chciała,
lecz przy Chrystusie wiernie obstawała,
Za to okrutne, za to okrutne
na niewinną dusze wymyślili katusze.
Sporządzić kazał pełne kolców koło,
by nim stopniowo szarpać młode ciało.
Lecz z Boskiej woli, lecz z Boskiej woli
tego nie dokonał, mieczem Ją ściąć kazał.
Lat przeszło sześćset pięćdziesiąt jak w naszym Tyczynie,
Wielkiej Patronki Imię Twoje słynie,
I my z ufnością, i my z ufnością
hołd Ci oddajemy, swą Patronkę czcimy.