Ruch Czystych Serc – RCS

Skąd Ruch Czystych Serc?

Główną rolę powstania w Polsce Ruchu Czystych Serc odegrało poznańskie czasopismo Miłujcie się!, założone w 1975 r. przez ks. Tadeusza Myczyńskiego w celu rozpowszechniania tzw. ABC Społecznej Krucjaty Miłości sformułowanej przez kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Pod koniec lat 80. młodzież polską zaczęła zalewać fala demoralizacji ze strony popularnych czasopism: Popcorn, Bravo, Bravo Girl itp. Propagowały one swobodę seksualną młodych ludzi, zatruwając psychikę i prowadząc do uzależnienia się od doznań seksualnych oraz erotycznych. Redakcja czasopisma Miłujcie się! sprzeciwiła się tej formie demoralizacji.
W miesięczniku do dziś pojawiają się artkuły obnażające cudzołóstwo, nierząd, aborcje, pornografię, masturbację i inne uzależnienia od seksu, ukazując za to piękno prawdziwej miłości, której uczy nas Chrystus. W czasopiśmie zaczęto poruszać tematy takie jak czystość, dziewictwo, skromność, płodność, małżeństwo i rodzina pokazując młodym jak wyzwolić się z uzależnień seksualnych. W 1994 r. w czasopiśmie pojawił się artykuł Prawdziwa miłość czeka – o nowej rewolucji amerykańskich nastolatków, którzy postanowili zachowywać swoją czystość do dnia ślubu. Była to zachęta dla młodych Polaków aby oddać swoje życie Jezusowi i podążać Jego śladami. Młodzi zaczęli przesyłać do redakcji listy zawierające informacje o włączeniu się do duchowej wspólnoty członków Społecznej Krucjaty Miłości przez podjęcie życia w czystości przedmałżeńskiej. W tym celu w jednym z numerów z 1995 r. została sformułowana przez redakcję Modlitwa oddania się Jezusowi, dziś nazywana Modlitwą zawierzenia, w której młodzi ludzie ślubowali Jezusowi powstrzymywanie się od współżycia płciowego do czasu zawarcia sakramentu małżeństwa.

Miłujcie się! zaczęło informować odbiorców czasopisma, że w Polsce został zainicjowany nowy ruch, zachęcający do włączenia się w tę rewolucję miłości Chrystusa. Pod koniec 2000 r. redakcja zaczęła wysyłać do osób decydujących się na życie w czystości specjalne błogosławieństwo, a od roku 2001 zaczęto wpisywać do Księgo czystych serc nazwiska osób postanawiających żyć miłością Chrystusa. Określenie Ruch Czystych serc zostało użyte po raz pierwszy w czasopiśmie Miłujcie się! w 2. numerze w 2002r.

Świadectwa przystąpienia do RCS

„Postanowiliśmy wstąpić do RCS, bo chcemy żyć w czystości. Chcemy oddać sobie nawzajem ciała, dopiero gdy będziemy małżeństwem – jako prezent ślubny dla drugiego. Marzymy o stworzeniu w przyszłości szczęśliwej rodziny i wierzymy, że Bóg nam w tym pomoże”. Darek i Asia

„Zaczynam od nowa. Przystępuję do RCS, bo zrozumiałem, że Bóg tego ode mnie pragnie, że chce mnie w ten sposób wyzwolić i oczekuje mojego kroku. Jeśli ja nie będę pragnął wyzwolenia z grzechu, Bóg na siłę mnie nie uzdrowi”.

„Czystość sprawia, że jestem szczęśliwa, mam zaufanie do swojego chłopaka i jestem pewna, że on mnie kocha. Już od dłuższego czasu żyjemy w czystości i Bóg pozwolił nam doświadczyć niesamowitej radości płynącej z przebywania z drugą osobą”.

„Przestańcie znieważać miłość. Błagam, pozwólcie, by Jezus przyszedł do Was, zanim będzie za późno”

„Straciłbym szacunek do dziewczyny, gdyby była łatwa. Jest chyba i odwrotnie”.

„Seksualność jest sferą zbyt ważną i piękną, aby się nią bawić”.

„Z wielką radością pragnę powiadomić Was o swoim wstąpieniu do Ruchu Czystych Serc. Kiedyś prowadziłem całkiem inne życie: jeździłem na mecze (interesowały mnie głównie pozastadionowe wydarzenia), tkwiłem w złym towarzystwie, normalką były dla mnie zakrapiane imprezy z ekipą… I tak trwałem w tym bagnie przez kilka lat, do czasu kiedy Jezus zapukał do mego zabrudzonego serca i mnie oczyścił. Pokazał mi, że można żyć inaczej i być szczęśliwym. Od dwóch lat należę do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka – ofiarowuję Bogu a trzeźwość za ludzi zniewolonych alkoholizmem. Teraz postanowiłem wstąpić do RCS, aby swej przyszłej małżonce podarować czystość, którą pielęgnuję od ponad roku. Wierzę, że prawdziwą miłość trzeba budować na czystości, a choć w dzisiejszych czasach nie jest to łatwe, »wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia«, chcę ją budować na Skale, którą jest Jezus”.

Co daje Ruch Czystych Serc?

Analizując wiele wypowiedzi młodych ludzi, którzy postanowili przystąpić do Ruchu Czystych Serc można zauważyć u nich m.in.:

1. pogłębienie miłości do Boga

2. zaufanie Panu Jezusowi, któremu powierzyło się swoje życie

3. wiarę, że jest Ktoś, kto wspiera nas w trudnościach i pomaga powstać z upadków

4. coraz większą więź z Bogiem przez modlitwę i życie sakramentalne

5. wzmocnienie darów Ducha Świętego otrzymanych podczas bierzmowania

6. otwarcie się na pełnienie woli Bożej

7. umocnienie codziennego życia z Chrystusem

8. doświadczenie Bożego miłosierdzia podczas upadków

9. umocnienie postawy wdzięczności wobec Boga

10. świadomość, że jedynie Jezus umacnia, pokrzepia i leczy nasze rany

11. właściwe rozumienie płciowości: jako daru od Boga przeznaczonego do budowania relacji z innymi, nabierania poczucia godności oraz wyrażania miłości i przekazywania życia

12. świadomość, że ciało jest świątynią Ducha Świętego

13. doświadczenie głębokiej radości

Poza tym trwanie we wspólnocie daje im:

14. poczucie przynależności do grupy młodzieży, która kieruje się podobnymi dążeniami

15. oparcie w grupie młodych ludzi

16. umacniająca świadomość, że modlimy się wzajemnie za siebie

17. szacunek samego (samej) siebie i do osób odmiennej płci

18. umocnienie w zachowaniu czystości

19. siłę do zerwania z nieczystością

20. umocnienie woli i samozaparcia

21. umiejętność panowania nad uczuciami i doznaniami seksualnymi

22. odpowiedzialność za spotykanych ludzi

23. pogłębienie zrozumienia, czym jest miłość i odpowiedzialność za osobę oraz za wypowiadane słowa

24. prawdziwą pokorę serca, uczącą wysiłku, pracy nad sobą, mądrości i roztropności

25. naukę cierpliwości, wytrwałości, sprawiedliwości i męstwa

26. wzmocnienie szacunku i zaufania do przyszłego współmałżonka

27. okazję do systematycznej pracy nad sobą

28. coraz większe poczucie wolności

29. świadomość stawania się nowym człowiekiem

30. świadomość, że małżeństwo staje si e najsilniejszą z ludzkich więzi przez złożenie drugiej osobie daru intymności

31. świadomość ceny darów, którymi są poczucie intymności, czystości, wstydliwości, dziewiczości, miłości, małżeństwa, płodności i rodziny

32. wytrwanie we wstrzemięźliwości do dnia ślubu i ofiarowanie siebie współmałżonkowi

Bł. Karolina Kózkówna – patronka Ruchu Czystych Serc

Karolina Kózkówna urodziła się w podtarnowskiej wsi Wał-Ruda 2. sierpnia 1898 r. jako czwarte z jedenaściorga dzieci Jana Kózki i Marii z domu Borzęckiej.

Karolina od najmłodszych lat ukochała modlitwę i starała się wzrastać w miłości Bożej. Wszędzie nosiła ze sobą otrzymany od matki różaniec – modliła się nie tylko w ciągu dnia, ale i w nocy. We wszystkim była posłuszna rodzicom, z miłością i troską opiekowała się licznym młodszym rodzeństwem.

Duży wpływ na duchowy rozwój Karoliny miał jej wuj, Franciszek Borzęcki, bardzo religijny i zaangażowany w działalność apostolską i społeczną. Siostrzenica pomagała mu w prowadzeniu świetlicy i biblioteki, do której przychodziły często osoby dorosłe i młodzież. Prowadzono tam kształcące rozmowy, śpiewano pieśni religijne oraz patriotyczne, deklamowano utwory wieszczów.
Karolina była urodzoną katechetką. Nie poprzestawała na tym, że poznała jakąś prawdę wiary lub usłyszała ważne słowo; zawsze spieszyła, by przekazać je innym. Katechizowała swoje rodzeństwo i okoliczne dzieci, śpiewała z nimi pieśni religijne, odmawiała różaniec i zachęcała do życia według Bożych przykazań. Wrażliwa na potrzeby bliźnich, chętnie zajmowała się chorymi i starszymi. Odwiedzała ich, oddając im różne posługi , czy czytając pisma religijne. Przygotowywała w razie potrzeby na przyjęcie Wiatyku. W swojej parafii była członkiem Towarzystwa Wstrzemięźliwości oraz Apostolstwa Modlitwy i Arcybractwa Wiecznej Adoracji Najświętszego Sakramentu.

Zginęła w 17. roku życia 18. listopada 1914 roku, na początku I wojny światowej. Carski żołnierz uprowadził ją przemocą i bestialsko zamordował, gdy broniła się pragnąc zachować dziewictwo. Po kilkunastu dniach, 4. grudnia 1914 r., w pobliskim lesie znaleziono jej zmasakrowane ciało. Tragedia jej śmierci nie miała świadków.

Bł. Karolina jest naszą patronką i z pewnością wzorem trwania w czystości serca. Swoim życiem pokazała jak piękne jest oddanie siebie miłości Jezusa i obrona swojej godności.